niedziela, 21 września 2014

Saturday with my Family ! :)

Myślę, że jak większość Au Pairs kocham zakupy. Zwłaszcza w Ameryce. I nie powiem, to faktycznie wciąga. Mnie uzależniło! Raz w tygodniu jeździmy z Hostką do centrum handlowego, raz w tygodniu idę sobie do miasta rozejrzeć się za czymś ciekawym i cały czas mam dostęp do sklepów online, z których też lubię korzystać :) (co nie oznacza, że zawsze coś kupuję, ale lubię pochodzić po sklepach i się porozglądać albo pobuszować w sklepach internetowych).
Dziś wybrałyśmy się z Hostką i dzieciakami właśnie do centrum. Było mega!
Ja wzięłam dziewczyny i poszłyśmy do sklepów typu B&BWorks, Claire's czy do mojego nowego ulubionego sklepu - WET Seal <-- polecam wszystkim!!, a Hostka i mały T. poszli poszukać czegoś dla niego.
Teoretycznie dziś od 1:30PM miałam czas tylko dla siebie (po prostu popołudnie off), ale lubię spędzać czas z moją HF, więc z przyjemnością pojechałam z nimi na zakupy. Akurat pod tym względem dogaduję się genialnie i z Hostką i z dziewczynami :)
Oczywiście nie obyło się bez kupienia kilku drobiazgów, ale jak to mówią zakupy są tańsze i lepsze niż terapia u specjalisty. Absolutnie się z tym zgadzam :) (nie, żebym potrzebowała terapii xd)
Po genialnie spędzonym czasie wróciliśmy zmęczeni do domu, dzieci poszły spać, a ja posiedziałam i pogadałam jeszcze z Hostką, co w sumie robimy co wieczór. Naprawdę uwielbiam tą kobietę. <3 Uważam, że genialnie trafiłam z HF.
W każdym razie nawet swój czas, kiedy mogę iść czy jechać gdzie chcę, lubię spędzać z rodzinką. Jutro mam cały dzień off, ale chyba jedziemy gdzieś razem na wycieczkę, więc też zapowiada się udany dzień!

Moje dzisiejsze łupy!
Oczywiste, że z tego wszystkiego jestem mega zadowolona, ale uważam, że zrobiłam deal życia (przynajmniej dotychczasowego xd) kupując te szorty. Nie dałabym za nie tyle, ile kosztowały na początku, ale po przecenie nawet się nie zastanawiałam :)

Także dzień zaliczam do jak najbardziej udanych. Oby więcej takich :)


****Tak, przyznaję się do tego, co mówią mi przyjaciele z Polski - jestem zakupoholiczką**** :D


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz